Mielismy okazję gościć Duńczyka, Toma, który doskonale włada językiem angielskim. Uczestnicy kursu mogli przekonać się, że swobodna rozmowa w obcym języku czasami ma sie nijak do ilości słówek znanych lub czasów gramatycznych :) Tom okazał się bardzo miłym i otwartym człowiekiem, dzięki czemu bardzo szybko przełamaliśmy bariery językowe, potem to właściwie okazało się, że takich nie ma 
Tom uczył nas jak pisać i wymawiać "Chrząszcz brzmi w trzcinie" po duńsku ale nie poszło nam za dobrze. Po raz kolejny stwierdzamy, że angielski jest łatwy :)
Tom, see you in February!